Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haircare. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haircare. Pokaż wszystkie posty
Aktualizacja włosowa: ostatnich parę miesięcy

Aktualizacja włosowa: ostatnich parę miesięcy

Ostatnio wspomniałam Wam w kilku słowach o przyczynach mojej dłuższej nieobecności. Dziś chciałabym opowiedzieć, jak w tym czasie dbałam o włosy, czego używałam, co się sprawdziło, a co wymaga jeszcze dopracowania. Mimo szalonego tempa, licznych rozjazdów i tropikalnego, australijskiego lata udało mi się utrzymać je w całkiem dobrej kondycji. Niektóre rzeczy wyszły mi na sto dwadzieścia procent, inne wciąż mam na liście „do poprawy”.Zapraszam was więc do mojej pogadanki na ten temat w dalszej części.

Godzina dla włosów #19 Hair Food: Macadamia + olej Jojoba

Godzina dla włosów #19 Hair Food: Macadamia + olej Jojoba

Popularna ostatnio maska Hair Food: Macadamia powoli dobiega u mnie do końca opakowania. Nie spodziewałam się na początku, że tak uniwersalnie będzie odpowiadała na potrzeby moich włosów. Nieco więcej na jej temat opowiem Wam w najbliższym wpisie poświęconemu jej recenzji. Wczoraj cały dzień spędziliśmy w górach koło naszego domu. Pare razy zmokliśmy, ja ponownie wróciłam z gałązkami we włosach więc o niczym innym tak nie marzyłam jak o jak najszybszym ich umyciu.

Godzina dla włosów#18 zmiana nie do poznania

Godzina dla włosów#18 zmiana nie do poznania

Oglądaliście kiedyś film "Maska" z Jim'em Carrey'em i Cameron Diaz? Kiedy to nieśmiały chłopak zakłada znalezioną maskę i nagle odmienia się o 180 stopni kiedy ją nosi? Jeśli tak to wyobraźcie sobie coś takiego, ale w wersji włosowej. Moje włosy przechodzą ostatnio prawdziwie szaleńczy okres, ale to co stało się z nimi wczoraj przechodzi wszelkie wyobrażenie. 

Pierwsze zakupy z iHerb

Pierwsze zakupy z iHerb

Drugi miesiąc w Australii oznacza jedno: Najwyższy czas uzupełnić swoją włosową armię. Brakowało mi paru olei i przede wszystkim henny, o którą ostatnio błagają moje włosy. Na tę paczkę czekałam z wytęsknieniem i dosłownie od razu po zamówieniu wyglądałam kuriera w oknie. O iHerb dowiedziałam się przeglądając kiedyś anglojęzyczne fora gdzie wiele osób bardzo go chwaliło. Za bardzo jeszcze nie zorientowałam się w australijskich sklepach internetowych więc postanowiłam postawić na ten o którym słyszałam już wiele dobrego.

Włosowe Inspiracje: Maj

Włosowe Inspiracje: Maj

Maj do tej pory zawsze kojarzył mi się z pierwszymi ciepłymi dniami, ale takimi naprawdę bajecznie ciepłymi, kwitnącymi kwiatami, wycieczkami rowerowymi i oczekiwaniem na lato. Dlatego ostatnie tygodnie są dla mnie totalną dezorientacją chłodne wieczory, wietrzne dni i coraz szybciej zachodzące słońce. A wszystko to spowodowane jest tym, że mieszkając na półkuli południowej szykujemy się teraz na zimę. Przyszedł więc czas na rozejrzenie się za dobrą wcierką i ciepłym swetrem.
Jak NIE ratować spuszonych włosów? Serum z lotnymi silikonami – moja nieudana próba

Jak NIE ratować spuszonych włosów? Serum z lotnymi silikonami – moja nieudana próba

Czasami przychodzą takie dni kiedy mimo szczerych chęci, działań i prób kompletnie nic nie wychodzi. Dzisiaj miałam taki dzień względem moich włosów. Spuszenie z wczorajszego dnia jest ledwie mrzonką względem koszmaru dzisiejszego. I mimo najszczerszych pragnień kompletnie nic mi nie wyszło, postanowiłam więc wrzucić na luz i nie przekombinować całkowicie.

Polecany post

Czy to tu się jeszcze pisze? – refleksja blogowa, powrót i sens pisania w 2025

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz logowałam się tutaj bez poczucia lekkiego wstydu.. Wiesz, tego rodzaju „zaraz-napiszę-tylko-najpierw-odkurzę...

Copyright © Je suis Madeline , Blogger